Autorité des Marchés Financiers wysłał w listopadzie 2025 roku listy ostrzegawcze do nielicencjonowanych firm kryptowalutowych, przypominając im, że okres przejściowy we Francji kończy się 30 czerwca 2026 roku. Firmy, które nie uzyskają autoryzacji zgodnie z rozporządzeniem Markets in Crypto-Assets, będą zmuszone zaprzestać działalności od 1 lipca.
Spośród 90 oznaczonych firm, podział ujawnia poważne problemy. Czterdzieści procent oświadczyło, że w ogóle nie będzie ubiegać się o autoryzację MiCA. Kolejne 30% obecnie pracuje nad swoimi wnioskami. Pozostałe 30% nie odpowiedziało na zapytania regulatora.
Stéphane Pontoizeau, dyrektor wykonawczy ds. nadzoru pośredników rynkowych w AMF, powiedział dziennikarzom w Paryżu, że jest zaniepokojony grupą, która nie odpowiada. Regulator nie może ocenić, czy te milczące firmy planują właściwie zakończyć działalność, czy po prostu zniknąć.
Źródło: esma.europa.eu
Ta sytuacja stwarza ryzyko dla klientów, którzy przechowują aktywa kryptowalutowe na tych platformach. Bez odpowiedniego planowania użytkownicy mogą napotkać trudności w dostępie do swoich środków lub przeniesieniu posiadanych aktywów do licencjonowanych dostawców.
MiCA weszło w pełni w życie w całej Unii Europejskiej 30 grudnia 2024 roku. Rozporządzenie tworzy jednolite zasady dla firm kryptowalutowych we wszystkich 27 państwach członkowskich. Ma na celu ochronę inwestorów, zapewniając jednocześnie jasne standardy prawne dla legalnych firm kryptowalutowych.
Zgodnie z MiCA firmy kryptowalutowe muszą uzyskać licencje od krajowych regulatorów, aby działać w całej UE. Ten system „paszportowania" pozwala firmie licencjonowanej w jednym kraju obsługiwać klientów w całej Europie.
Jednak okres przejściowy różni się w zależności od kraju. Francja daje firmom 18 miesięcy na dostosowanie się, podczas gdy Holandia daje tylko sześć miesięcy. Termin dla Włoch już minął w grudniu 2025 roku. Ta mozaika terminów tworzy zamieszanie dla firm działających w wielu krajach.
Francja stała się jednym z najsurowszych regulatorów kryptowalut w Europie. Spośród ponad 100 zarejestrowanych dostawców usług kryptowalutowych we Francji tylko około cztery do sześciu firm otrzymało pełną autoryzację MiCA. Stanowi to wskaźnik akceptacji około 4%.
Pomyślnie licencjonowane firmy obejmują CoinShares, która otrzymała zgodę w lipcu 2025 roku, oraz szwajcarską aplikację Bitcoin Relai, która uzyskała licencję w październiku 2025 roku. Inne zatwierdzone firmy to Deblock, GOin, Bitstack i CACEIS, należąca do Crédit Agricole.
Poza licencjonowaniem, francuski regulator bankowy przeprowadza od końca 2024 roku rozległe kontrole przeciwdziałania praniu pieniędzy. Te kontrole są skierowane na główne giełdy, w tym Binance i dziesiątki innych platform. Francuski regulator zablokował również 22 strony internetowe oferujące nielegalne usługi kryptowalutowe w 2025 roku.
Francja skrytykowała to, co nazywa „zakupami regulacyjnymi", gdzie firmy szukają licencji w krajach o łatwiejszych procesach zatwierdzania. Kraj zagroził zakwestionowaniem licencji przyznanych przez innych członków UE, jeśli standardy nie są wyrównane.
Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych wydał w grudniu 2024 roku wytyczne wymagające od nielicencjonowanych firm przygotowania uporządkowanych planów zakończenia działalności. Te plany muszą pozwalać firmom na zamknięcie bez wyrządzenia szkody swoim klientom.
ESMA oczekuje, że firmy zorganizują transfer aktywów kryptowalutowych przechowywanych dla klientów do autoryzowanych dostawców. Wytyczne podkreślają, że krajowi regulatorzy powinni traktować wnioski o autoryzację składane w ostatniej chwili ze szczególną kontrolą.
Inwestorzy są zachęcani do sprawdzenia, czy ich dostawca usług kryptowalutowych pojawia się w tymczasowym rejestrze MiCA prowadzonym przez ESMA. Tylko autoryzowane firmy zapewniają pełną ochronę zgodnie z nowym rozporządzeniem.
W grudniu 2025 roku Komisja Europejska zaproponowała przyznanie ESMA scentralizowanych uprawnień nadzorczych nad wszystkimi firmami kryptowalutowymi w UE. Stworzyłoby to system podobny do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.
Francja, Włochy i Austria popierają tę propozycję. Argumentują, że scentralizowany nadzór zapobiegnie firmom szukaniu łatwych zatwierdzeń w pobłażliwych jurysdykcjach. Jednak Malta, Luksemburg i Irlandia sprzeciwiają się planowi, ostrzegając, że doda to biurokracji i spowolni licencjonowanie.
Prezes AMF Marie-Anne Barbat-Layani powtórzyła w styczniu 2026 roku, że Francja wspiera silniejsze rynki europejskie i większe uprawnienia dla ESMA.
Debata podkreśla napięcia między krajami, które chcą ścisłego, jednolitego egzekwowania przepisów, a tymi, które wolą konkurować, oferując szybsze, bardziej elastyczne procesy zatwierdzania.
Analitycy przewidują, że koszty zgodności z MiCA wypchną mniejsze firmy kryptowalutowe z rynku UE. Tylko dobrze finansowane przedsiębiorstwa mogą sobie pozwolić na obszerną dokumentację, personel ds. zgodności i ulepszone systemy, których wymaga MiCA.
Dla 90 nielicencjonowanych firm we Francji wybór jest jasny. Muszą mocno zainwestować w spełnienie wymogów MiCA lub całkowicie wyjść z rynku francuskiego. Mając nieco ponad pięć miesięcy do terminu, czas się kończy.
Firmy obsługujące klientów w wielu krajach UE stoją przed jeszcze większą presją. Muszą przestrzegać najkrótszego okresu przejściowego w każdym kraju, w którym działają. Firma obsługująca klientów francuskich i holenderskich, na przykład, musiałaby spełnić wcześniejszy termin Holandii.
Identyfikacja przez Francję 90 nielicencjonowanych firm kryptowalutowych ujawnia wyzwania związane z wdrażaniem nowych europejskich ram regulacyjnych. Przy 40% odmawiających ubiegania się o licencje i 30% nieodpowiadających, znaczna część rynku kryptowalut we Francji stoi przed zamknięciem.
Termin 30 czerwca określi, które firmy przetrwają na regulowanym rynku kryptowalut w Europie. Te, które odniosą sukces, uzyskają dostęp do ponad 450 milionów potencjalnych klientów w całej UE. Te, które zawiodą, stracą dostęp do jednego z największych rynków na świecie.
Wraz z kontynuacją odliczania, branża kryptowalut musi zdecydować, czy spełnić surowe standardy Europy, czy szukać możliwości gdzie indziej.


