Cena miedzi na Comex zatrzymała straty odnotowane pod koniec zeszłego tygodnia, gdy byki skutecznie obroniły kluczowy poziom oporu przekształcony w wsparcie wynoszący 5,85 USD. W momencie pisania tego tekstu aktywo było notowane po 5,90 USD.
Słabszy dolar amerykański i obawy o podaż nadal wspierają czerwony metal. Jednak krótkoterminowe perspektywy popytu pozostają mgliste, ponieważ Chiny borykają się z wieloletnim kryzysem na rynku nieruchomości.
Miedź jest wykorzystywana w niemal każdym zelektryfikowanym przedmiocie. Od pojazdów elektrycznych po telefony komórkowe i sieci energetyczne, czerwony metal jest jednym z kluczowych metali. Warto zauważyć, że świat zintensyfikował swoje wysiłki na rzecz dekarbonizacji, urbanizacji i modernizacji. Te cele, w połączeniu z boomem sztucznej inteligencji, wzmocniły długoterminowe perspektywy popytu na miedź.
Na przykład Goldman Sachs podniósł swoją prognozę ceny miedzi na rok 2026 ze średniej 10 650 USD za tonę do 11 400 USD. Ta rewizja opiera się na utrzymującym się napięciu podażowym w warunkach niepewności dotyczącej ceł na miedź i późniejszego gromadzenia zapasów. Ponadto Bank of America wskazuje na optymistyczne długoterminowe perspektywy popytu i ograniczenie podaży jako czynniki, które poinformowały jego prognozę na poziomie 11 313 USD za tonę w 2026 r. i 13 501 USD w 2027 r.
Niemniej jednak krótkoterminowe perspektywy miedzi pozostają zaciemnione przez pewne niepewności po stronie popytu. W rzeczywistości Goldman Sachs wskazał, że niedawny wzrost mógł się wyczerpać i czeka nas znaczący spadek.
Na początek, Chiny są wiodącym importerem i konsumentem czerwonego metalu. W związku z tym słabość gospodarcza w tym azjatyckim kraju nadal obciąża aktywo. Jego rynek nieruchomości, który jest jednym z największych konsumentów miedzi w Chinach, nadal boryka się z problemami. Oficjalne dane opublikowane w poniedziałek pokazały, że ceny domów w tym azjatyckim kraju spadły w grudniu.
W obliczu tych uporczywych trudności uczestnicy rynku coraz głośniej wzywają do poważnego bodźca ze strony rządu. Przed tym kryzys na rynku nieruchomości prawdopodobnie będzie nadal obciążał perspektywy popytu na miedź. Jednak te problemy zostały złagodzone przez najnowsze dane, które pokazują, że wzrost gospodarczy Chin osiągnął cel rządowy, a PKB wzrósł o 5% w 2025 r.
W kolejnych sesjach słabszy dolar amerykański i obawy dotyczące ceł Trumpa na Grenlandię. Ponadto cena miedzi ma poruszać się w tandemie z metalami szlachetnymi, które nadal odnotowują doskonałe wyniki.
Wykres ceny miedzi | Źródło: TradingView
Po tygodniowej stracie w właśnie zakończonym tygodniu, byki chętnie bronią kluczowego poziomu wsparcia wynoszącego 5,85 USD za funt. W zeszłym tygodniu cofnęła się z rekordowego poziomu osiągniętego 14 stycznia na poziomie 6,15 USD. Niemniej jednak nadal notowana jest powyżej krótkoterminowej 25-dniowej EMA; co wskazuje na dalsze wzrosty w kolejnych sesjach.
Spojrzenie na wykres dzienny podkreśla możliwy handel horyzontalny przy RSI na poziomie 57. Mówiąc dokładniej, cena miedzi na Comex może skutecznie odbić się od obecnego poziomu wsparcia wynoszącego 5,85 USD, przy czym możliwe zyski będą ograniczane wzdłuż poziomu oporu wynoszącego 6,10 USD.
Z drugiej strony aktywo może utrzymać się stabilnie powyżej 25-dniowej EMA na poziomie 5,75 USD. Dzieje się tak, ponieważ trwająca miesiącami linia trendu, która kształtowała ruchy cenowe od lipca 2025 r., pozostaje na miejscu. Rzeczywiście, wspierała cenę miedzi od końca grudnia, kiedy wzrosła powyżej niej. Ruch poniżej tej linii trendu i poza krótkoterminową MA unieważni tę tezę.
Post Analiza ceny miedzi poza kluczową strefą wsparcia ukazał się najpierw na Invezz


