Coinbase stoi w obliczu pozwu akcjonariuszy po tym, jak sędzia z Delaware zezwolił na kontynuowanie roszczeń przeciwko kilku jej dyrektorom w sprawie wykorzystywania informacji poufnych, pomimo śledztwa, które oczyściło dyrektorów z jakichkolwiek nieprawidłowości.
Sprawa, która została złożona w 2023 roku, zarzuca, że dyrektorzy giełdy, w tym CEO Brian Armstrong i członek zarządu Marc Andreessen, wykorzystali poufne informacje, aby uniknąć straty ponad 1 miliarda dolarów, sprzedając swoje akcje w okolicach bezpośredniego notowania w 2021 roku. Dyrektorzy rzekomo sprzedali akcje o wartości ponad 2,9 miliarda dolarów, przy czym sam Armstrong sprzedał akcje za 291,8 miliona dolarów.
Sędzia Sądu Kanclerskiego Delaware Kathaleen St. J. McCormick 27 stycznia 2026 roku odrzuciła wniosek o oddalenie sprawy po śledztwie przeprowadzonym przez specjalny komitet ds. sporów sądowych utworzony przez Coinbase.
Przyznając, że śledztwo komitetu wspiera obronę dyrektorów giełdy, stwierdziła, że wątpliwości co do niezależności jednego z jej członków uzasadniają kontynuowanie sprawy.
Pozew koncentruje się na decyzji Coinbase o wejściu na giełdę poprzez bezpośrednie notowanie zamiast tradycyjnego IPO. W przeciwieństwie do IPO, bezpośrednie notowanie umożliwiło dotychczasowym akcjonariuszom natychmiastową sprzedaż swoich akcji bez emisji dodatkowych akcji, co mogłoby skutkować rozwodnieniem własności.
Andreessen, członek zarządu Coinbase od 2020 roku, jest oskarżony o sprzedaż akcji o wartości 118,7 miliona dolarów za pośrednictwem swojej firmy venture capital, Andreessen Horowitz. Dyrektorzy są oskarżeni o sprzedaż akcji, ponieważ wiedzieli, że Coinbase jest przewartościowany i poniesie straty.
Coinbase i dyrektorzy zaprzeczyli tym zarzutom, stwierdzając, że nie ma dowodów na to, że działali na podstawie jakichkolwiek poufnych informacji. W wywiadzie dla Bloomberg Law rzecznik Coinbase oświadczył: "Coinbase jest rozczarowany decyzją sądu, ale będziemy nadal bronić się przed tymi bezpodstawnymi roszczeniami."
Pozew był wstrzymany przez rok, podczas gdy trwał 10-miesięczny przegląd przeprowadzony przez specjalny komitet ds. sporów sądowych. Komitet odkrył, że sprzedaż akcji była minimalna i została wykorzystana do stworzenia płynności dla bezpośredniego notowania. Odkryli również, że akcje giełdy odzwierciedlały BTC i nie wykorzystywały żadnych informacji poufnych.
Niemniej jednak akcjonariusz zakwestionował niezależność komitetu ze względu na wcześniejsze relacje biznesowe między członkiem komitetu Gokulem Rajaramem a firmą Andreessena. Sędzia McCormick zgodziła się, że istnieją uzasadnione pytania, ale nie stwierdzono działania w złej wierze.
Przeczytaj również | Stellar (XLM) stabilizuje się po odbiciu od strefy popytu i celuje w rajd w kierunku 0,36 USD
Pojawiły się nowe obawy dotyczące wykorzystywania informacji poufnych na giełdzie. Niektórzy badacze kryptowalut uważają, że istnieje możliwość, że wiele osób mogło osiągnąć zyski dzięki wcześniejszym informacjom dotyczącym notowania tokenów na giełdzie.
Coinbase wprowadzi zmiany w swoim procesie notowania tokenów w nadchodzących miesiącach, aby zapobiec wyciekom i zapewnić sprawiedliwszy dostęp do informacji rynkowych.
Przeczytaj również | Rynki kryptowalut odnotowują zmienność rok po inauguracji Trumpa


