Podczas gdy krytycy zaprzeczają twierdzeniu zastępcy prokuratora generalnego Todda Blanche'a, że 3,5 miliona plików opublikowanych przez administrację Trumpa w piątek to wszystko, co miał departament, inni są zbyt zajęci krytykowaniem złośliwej niezdarności tego ujawnienia.
Podcaster Bulwark Tim Miller i redaktor Bulwark Sam Stein twierdzą, że urywane, idiotyczne dozowanie informacji przez administrację zostało specjalnie dobrane, aby zaszkodzić niektórym ludziom i chronić innych.
„Spartolili redakcje. Szok. Zrobili to. Zostawili nazwiska wielu ofiar w plikach i gorączkowo próbowali to naprawić. Więc wiecie, to nie — ci faceci to po prostu totalni klauny. Od razu wyciekali rzeczy, żeby zaszkodzić wrogom takim jak Bill Gates" — powiedział Miller.
Przede wszystkim Miller i Stein zgodzili się, że pliki dowodzą, że milionerzy utrzymywali korespondencję z handlarzem seksem Jeffreyem Epsteinem nawet po tym, jak został skazany za bratanie się z nieletnimi. W plikach znajduje się również co najmniej siedem doniesień dotyczących oskarżeń przeciwko Donaldowi Trumpowi, w tym doniesienie, że nieletnia dziewczyna ugryzła Trumpa, będąc „zmuszoną" do wykonania mu seksu oralnego i została „uderzona w twarz".
„To obrzydliwe. Wiele z tego g—— jest obrzydliwe. Główny wniosek jest taki, że rzeczywiście było wielu bogatych, dobrze powiązanych ludzi, którzy bratali się z tym facetem, który, wiecie, grał z nim w podchody. Niektórzy wyraźnie chcieli pojechać na jego wyspę. Niektórzy pojechali na wyspę. A potem wszyscy pie—— kłamali na ten temat" — powiedział Miller. „Znaczy się, ludzie, którzy najbardziej stanowczo twierdzili, że to była groteskowa kabała ludzi przebywających z Jeffreyem Epsteinem, prawdopodobnie przebywali z Jeffreyem Epsteinem."
„Niektóre z tych postaci… spędziły ostatnie kilka lat mówiąc: »Fuj! Fuj! Ten facet jest najgorszy i wiedziałem o tym! Jest obrzydliwy i każdy, kto się z nim zadawał, powinien siedzieć w więzieniu!« A potem okazuje się, że wysyłali do tego faceta e-maile, robili z nim zbiórki funduszy i się z nim spotykali" — zgodził się Stein, który następnie pokazał nagranie, na którym były sekretarz USA Howard Lutnick mówi New York Post, że „nigdy więcej nie będę w pokoju z tą obrzydliwą osobą."
„Nigdy nie byłem z [Epsteinem] w pokoju towarzysko, w interesach, ani nawet w celach filantropijnych" — powiedział Lutnick, który został mianowany przez prezydenta Donalda Trumpa w jego pierwszej kadencji. „Jeśli ten facet tam był, to ja nie szedłem, bo jest obrzydliwy."
„Teraz pokażmy jego e-mail…" — powiedział Stein, odnosząc się do korespondencji Lutnicka z Epsteinem po jego skazaniu w 2008 roku za molestowanie nieletnich kobiet.
„Lądujemy w St. Thomas wcześnie w sobotę po południu i planujemy wyruszyć do St. Bart w poniedziałek o jakiejś porze" — ogłosił Lutnick w e-mailu do Epsteina wysłanym po wyroku. „Gdzie jesteś? Jaki jest dokładny lokalizator dla mojego kapitana? Czy niedzielny wieczór na kolację brzmi dobrze?"
Lutnick kontynuował, mówiąc Epsteinowi, że „mam ze sobą na łodzi inną parę i każde z nas ma czworo dzieci: dwoje 16-latków, dwoje 14-latków, 13-latka, 12-latka, 11-latka i 7-latka."
Piątkowe ujawnienie plików przez administrację Trumpa pokazuje odpowiedź Epsteina do Lutnicka: „Przyjedźcie w sobotę lub na niedzielny lunch. Little St. James na mapie za Christmas Cove."
„Więc nie. Najwyraźniej żadnych problemów z rozmową z Howardem i organizowaniem lunchu z Jeffreyem Epsteinem" — zażartował Stein.
„Po co chciałbyś zabierać dziecko na wyspę Epsteina?" — dodał Miller, przerażony.
Obaj następnie pochwalili e-maile od innych bogatych elit, w tym Elona Muska i Billa Gatesa, którzy najwyraźniej szukali czasu na imprezę z Epsteinem, pomimo jego skazania.
„Był już w więzieniu za handel seksem nieletnich, prawda? To jak, na co myślisz, że się zapisujesz, kiedy prosisz o najdzikszą imprezę na wyspie d——? To całkiem obrzydliwe" — powiedział Miller.
Zobacz podcast Bulwark pod tym linkiem.

