PwC przejęło kontrolę nad Koko Networks po tym, jak kenijski startup produkujący czyste paliwo do gotowania wszedł w zarząd komisaryczny i zwolnił 700 pracowników.PwC przejęło kontrolę nad Koko Networks po tym, jak kenijski startup produkujący czyste paliwo do gotowania wszedł w zarząd komisaryczny i zwolnił 700 pracowników.

PwC przejmuje Koko Networks po tym, jak startup zajmujący się czystym gotowaniem wszedł w zarząd komisaryczny

2026/02/04 15:41
4 min. lektury

PricewaterhouseCoopers Limited (PwC) przejęła kontrolę nad Koko Networks po tym, jak kenijski startup zajmujący się ekologicznym paliwem do gotowania wszedł w zarząd komisaryczny, oddając firmę obsługującą ponad 1,3 miliona gospodarstw domowych o niskich dochodach i pozyskującą ponad 300 milionów dolarów pod zarząd upadłościowy. 

Ponad 700 pracowników zostało zwolnionych 31 stycznia, a zarządcy komisaryczni zdecydują teraz, jak będą zarządzane aktywa firmy i ile wierzyciele będą mogli odzyskać.

Muniu Thoithi i George Weru z PwC zostali mianowani wspólnymi zarządcami komisarycznymi Koko Networks Limited i Koko Networks 1 lutego przez dyrektorów firm, zgodnie z formalnym zawiadomieniem wydanym na podstawie ustawy o niewypłacalności z 2015 roku, które widziało TechCabal.

Zarządcy komisaryczni "przejęli kontrolę i zarządzanie aktywami oraz sprawami" obu firm, a wszystkie sprawy operacyjne i inne muszą być teraz kierowane do nich lub ich upoważnionych przedstawicieli, jak głosi zawiadomienie.

Oczekuje się, że firma audytorska formalnie przekaże pracownikom i wierzycielom kolejne kroki w nadchodzących dniach, w tym sposób rozliczenia zaległości płacowych, świadczeń i zobowiązań związanych ze zwolnieniami w miarę zamykania startupu zajmującego się ekologicznym gotowaniem.

"Głównym celem postępowania administracyjnego… jest umożliwienie Zarządcom… zbadania sposobów ratowania firmy jako kontynuacji działalności, tam gdzie to możliwe, lub osiągnięcia lepszego wyniku dla wierzycieli firmy niż w przypadku likwidacji" – głosi zawiadomienie.

Mianowanie zarządców komisarycznych zakończyło gorączkowy weekend w siedzibie Koko w Nairobi, gdy członkowie zarządu i kadra kierownicza odbywali kolejne spotkania kryzysowe, gdy stało się jasne, że ostatnia deska ratunku firmy, rządowe pismo upoważniające do sprzedaży kredytów węglowych za granicą, nie zostanie podpisane.

Według dwóch osób bliskich operacjom Koko, negocjacje w sprawie pisma upoważniającego (LOA) z Ministerstwem Środowiska trwały od 2025 roku i "przebiegały dobrze", co dawało zarządowi firmy i inwestorom pewność co do ewentualnego zatwierdzenia.

Ten optymizm wyparował w zeszłą środę, gdy wysoki urzędnik ministerstwa odrzucił LOA i "zniweczył wszelki postęp", powiedzieli ci sami ludzie.

Odrzucenie LOA przez rząd sprawiło, że Koko nie mogła kontynuować działalności. Inwestorzy Koko i sponsorzy finansowania węglowego, którzy przekazali ponad 300 milionów dolarów w kapitale własnym, długu i gwarancjach powiązanych z prognozowanymi międzynarodowymi przychodami z kredytów węglowych, ustalili twarde terminy na wprowadzenie LOA. Bez LOA Koko nie mogła odblokować przychodów z kredytów węglowych, które umożliwiały utrzymanie dotowanych cen dla gospodarstw domowych o niskich dochodach. 

Upadek kończy prawie dwa lata narastającej presji finansowej i operacyjnej. W kwietniu 2024 roku kenijski regulator energetyczny, Energy and Petroleum Regulatory Authority (EPRA), zawiesił import bioetanolu, zmuszając Koko do przestawienia się na droższe i często niewystarczające lokalne dostawy, co według insiderów zmniejszyło marże i zdestabilizowało logistykę paliwa.

Pod koniec 2024 roku i przez cały 2025 rok klienci w dzielnicach o niskich dochodach już borykali się z powracającymi niedoborami paliwa Koko, co stanowiło ostry kontrast z obietnicą firmy, że jakakolwiek kwota, nawet 30 KES (0,23 dolara), może utrzymać ich inteligentne kuchenki w ruchu.

Model biznesowy polegał na sprzedaży dwupalnikowych kuchenek po mocno dotowanych cenach — około 1 950 KES (16 dolarów) w sprzedaży detalicznej — w obliczu znacznie wyższych kosztów produkcji oraz na utrzymaniu taniego paliwa bioetanolowego dzięki przychodom z kredytów węglowych.

Inwestorzy tacy jak Verod-Kepple, Mirova, Rand Merchant Bank i Microsoft Climate Innovation Fund wspierali rozwój Koko, podczas gdy Multilateral Investment Guarantee Agency (MIGA) Banku Światowego zapewniła gwarancję w wysokości 179,6 miliona dolarów w celu zmniejszenia ryzyka ekspansji.

Firma dotarła do około 1,3–1,5 miliona klientów i 3 000 zautomatyzowanych stacji paliw w Kenii i Rwandzie, chociaż operacje w Rwandzie zostały wstrzymane, a większość jej sieci została dotknięta kenijskim zakazem importu paliwa, który zmusił Koko do zakupu lokalnie dostępnego etanolu po wyższych cenach. Decyzja ta zwiększyła koszty i wyczerpała środki przeznaczone na prowadzenie jednostki w Rwandzie.  

Zarządcy komisaryczni wezwali każdego, kto ma roszczenia wobec firm, do zgłoszenia ich w ciągu 14 dni od zawiadomienia, aby zostały uwzględnione w rejestrze wierzycieli i oświadczyli, że działają w imieniu firm "bez jakiejkolwiek osobistej odpowiedzialności".

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z service@support.mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.