Dane on-chain pokazują, że w dniach po wspólnych nalotach USA i Izraela z 28 lutego irańskie giełdy odnotowały gwałtowny wzrost wypłat, przy czym około 10,3 miliona dolarów w kryptowalutach zostało wycofanych.
Kryptowaluty stały się finansową linią ratunkową zarówno dla zwykłych gospodarstw domowych, jak i sieci powiązanych z państwem w Iranie, według artykułu opublikowanego na naszej siostrzanej stronie NewsBTC. Lata sankcji finansowych i naftowych ze strony USA i UE nadwyrężyły gospodarkę, odcinając irańskie banki od SWIFT i finansowania w dolarach, a obecnie nawet celując w irańskie platformy kryptowalutowe poprzez niedawne oznaczenia Departamentu Skarbu USA. Dodając do tego koktajlu galopującą inflację i załamujący się rial, staje się jasne, dlaczego wielu Irańczyków coraz częściej postrzega Bitcoin i stablecoiny jako alternatywny środek przechowywania wartości i narzędzie płatności transgranicznych.
Linia ratunkowa nadziei dla zwykłych ludzi?Chainalysis oszacował, że aktywność kryptowalutowa Iranu osiągnęła około 7,78 miliarda dolarów w 2025 roku, przy czym wykorzystanie gwałtownie wzrastało podczas protestów, bombardowań i innych kryzysów bezpieczeństwa, gdy ludzie pośpieszne przenosili środki z lokalnych platform do samodzielnego przechowywania.
W swoim najnowszym raporcie Chainalysis wizualizuje tę koncepcję za pomocą serii wykresów, które śledzą godzinowe odpływy z głównych irańskich giełd przed i po nalotach z 28 lutego.
Wykresy pokazują stosunkowo umiarkowaną, zmienną aktywność w godzinach poprzedzających naloty, a następnie nagły skok, w którym godzinowe wypłaty zbliżają się lub przekraczają około 2 miliony dolarów, a skumulowane odpływy wzrastają do około 10,3 miliona dolarów do 2 marca.
Dla wielu zwykłych Irańczyków Bitcoin i stablecoiny funkcjonują teraz jako zabezpieczenie przed załamaniem waluty i kontrolą kapitału, podczas gdy adresy powiązane z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) stanowią około połowy aktywności on-chain, podkreślając podwójną rolę kryptowalut jako narzędzia przetrwania i kanału omijania sankcji.
Należy jednak zauważyć, że podczas gdy niektórzy obserwatorzy chwalą Chainalysis za pomoc giełdom i regulatorom w śledzeniu włamań, oszustw i omijania sankcji, obrońcy swobód obywatelskich krytykują jego narzędzia jako nieprzejrzyste i potencjalnie przekraczające granice w zakresie nadzoru finansowego.
Dla zwykłych użytkowników aktywa cyfrowe mogą pozostać zaworem bezpieczeństwa przed inflacją i kontrolą kapitału, nawet gdy regulatorzy zaciskają śrubę na platformach i portfelach powiązanych z Iranem. Dla decydentów pytanie brzmi teraz, czy nowe rundy egzekwowania przepisów znacząco ograniczą omijanie sankcji, czy też skierują większą część irańskiej aktywności kryptowalutowej w trudniejsze do śledzenia kanały.
Co jest pewne, to to, że najnowszy wzrost odpływów z irańskich giełd pokazuje po raz kolejny, jak szybko kryptowaluty reagują na wstrząsy geopolityczne i ryzyko sankcji: rynek jest w końcu w rękach ludzi.
Zdjęcie z okładki z ChatGPT, wykres BTCUSDT z Tradingview


